Ceskoslovensky vlcak














 


 Log in Problems?
 New User? Sign Up!


There are 31 unlogged users and 0 registered users online.

You can log-in or register for a user account here.


2006.07.19 - Szczęśliwa rodzinka - Balrog & Merry Bell

Posted by: Margo on Thursday, July 27, 2006 - 09:47 AM Print article Printer-friendly page  Email to a friend Send this story to someone


W tym roku Merry Bell zmieniała swoje plany równie często jak my. Miot jest więc trochę w innym terminie, zamiast "wysłużonego" reproduktora postanowiliśmy Belkę wydać za "młodzika", którego sama wychowywała... Ale za to cała rodzinka (zarówno ojciec jak i matka szczeniaczków) mieszka pod naszym dachem... Oj, będzie co obserwować jak pojawią się maluchy....

2006.04.26

Najpierw na łąkach pojawiły się żurawie.... Potem do gniazd wróciły bociany.... Jaskółki zaczęły pracę przy gniazdach.... Z zimowego snu przebudziły się nietoperze... Ale teraz wiemy już na 100%, że mamy wiosnę na całego: z trzytygodniowym przesunięciem Belcia zdecydowała się na cieczkę....

2006.05.09

Po długiej i burzliwej naradzie ustaliliśmy, że w tym roku ojcem szczeniąt zostanie nasz Balrog z Peronówki, czyli kumpel Belki "z podwórka". Co można o nim napisać? Mając zaledwie 2 i pół roku ma na swoim koncie najważniejsze osiągnięcia w tej rasie: zwycięstwo czeskiego klubu (będąc w klasie młodzieży bez problemu pokonał dorosłe "championy"), championaty młodzieżowe Czech, Polski i Słowacji, "dorosły" championat Polski i Słowacji (czeski w drodze). Co do reszty osiągnięć to nie ma sensu wypisywać całej listy - zapraszam na jego strony, gdzie znajdują się wszystkie szczegóły...

Balrog (tak samo jak Merry Bell) jest przebadany pod względem dysplazji stawów biodrowych i łokciowych. Wszystko w najlepszym porządku - stawy czyściutkie, HD-A i ED 0-0.

Tak samo jak u przyszłej mamy tak i u Balroga zadbaliśmy o odpowiednie "wykształcenie". Balrog ma zaliczone czeskie testy VZ1, ZOP, słowackie SVP1 oraz polskie OB0. W tegorocznym rankingu Czeskiego Klubu Hodowców Czechosłowackich Wilczaków na najlepszego psa użytkowego roku 2005 zajął 5 miejsce....

Co do genetyki to wystarczy zerknąć na rodowód Balroga - jest on jedynym mieszkającym w Polsce (i jednym z 3 mieszkających w Europie) potomkiem znanego i utytułowanego słowackiego psa Borka Kollárov dvor. Jego matką jest najbardziej utytułowana suczka tej rasy - Jolly z Molu Es. Dodatkowo Balrog jest chyba jedynym reproduktorem w Europie, u którego trzy generacje przodków to wyłącznie psy z doskonałymi ocenami z przeglądów hodowlanych, a i 4 generacja też składa się prawie wyłącznie z takich psów. U Balroga wygląd rzeczywiście nie jest kwestią przypadku czy fuksa, ale rezultatem solidnej podstawy genetycznej.

Za ok 5 tygodni jedziemy z Merry Bell na USG - wtedy będzie już wiadomo, czy szczeniaczki pojawią się na świecie. Jeśli wynik badania będzie pozytywny to narodziny maluchów planowane są na ok. 12 lipca (licząc od pierwszego krycia)....

2006.06.22

Dziś złożyliśmy wizytę w Zielonej Górze. Tym razem oprócz Związku Kynologicznego odwiedziliśmy też panią weterynarz B. Hanusz. I mamy doskonałe wieści - Merry Bell jest w ciąży. Rekordu nie będzie - oczekujemy raczej "średniej dla rasy", czyli 4-5 szczeniaczków....

2006.07.07

Dziś Belcia zadecydowała, że skoro zbliża się dzień rozwiązania to najwyższa pora skontrolować 'spiżarnie'. Bo lepiej wiedzieć ile szczeniaków można wyżywić.....

Najpierw kontrola nośności, bo ekologiczne jajka to samo zdrowie.....

.... potem szybki rzut oka na klatki z królikami, czy aby wszystkie w formie....

...no i na koniec zebranie Kozanostry podczas którego Merry Bell w krótkich acz dobitnych słowach wyjaśniła stadu, że ma dać z siebie wszystko. Bo jak nie będzie mleka i sera dla maluchów to ona dobierze się im do skóry... I to dosłownie....

2006.07.19

OK, prace nad norą zostały ukończone. Trochę pomogła jeszcze Jolka, trochę Eligo... Efekt końcowy wygląda tak:

A skoro pałac jest gotowy to Belka mogła zadowolona zacząć rodzić.... Choć nie w norze, ale w domu....

Pierwsza wyskoczyła suczka:

Za nią pojawiła się "ochrona", czyli 3 braciszków:

Teraz cała czwórka wraz z mamą odpoczywa pod czujnym okiem dumnego tatusia.... :

2006.07.27

Dziś chcielibyśmy uroczyście oświadczyć, że mamy pierwsze "zezowate szczęście" - jako pierwsza oczka otworzyła Freyr... :

A jak sprawuje się Merry Bell? To WZÓR dobrej matki. Wcześniej pięknie się opiekowała także miotami Jolly i Alistair, a teraz robi to ponownie u siebie. I całkowicie koncentruje się na tym co robi - świat ją prawie nie interesuje.... Zamiast latać siedzi cichutko u szczeniaków. Maluchy są wypolerowane, wychuchane, najedzone i zadowolone - a wszystko na wysoki połysk....

I to różni ją od Jolki - Jolka jako szefowa wiele wymaga. Szczeniakami opiekuje się na tip top - są czyste, najedzone i zadowolone. Ale potrzebuje, aby zwracać na nią uwagę.... A Merry Bell w porównaniu do innych suk robi 150% normy - jej szczeniaczkom nawet ptasiego mleczka nie brak.... I to właśnie ten 'problem' - co mamy tu wypisywać o Belci, skoro ona już wszystko zrobiła co miała zrobić i nie można nic powiedzieć, bo nigdzie nawet szpilki wetknąć się nie da... A ile można wychwalać suczysko? Jeszcze w głowie by się od tych pochwał namieszało...



Kennel - Z Peronowki :: View topic - 2006.07.19 - Szczęśliwa rodzinka - Balrog & Merry Bell
Author Message
AdminOffline
Site Admin


Joined: Nov 18, 2005
Posts: 527

Status: Offline
Post Posted: Jul 27, 2006 - 09:48 AM Reply with quote Back to top

Proszę komentować artykuł tutaj:

Please comment the article here:

Bitte schreiben Sie hier den Kommentar zum Artikel:
View user's profile Send private message Send e-mail Visit poster's website
MargoOffline



Joined: Nov 21, 2005
Posts: 654
Location: Pozna, PL
Status: Offline
Post Posted: Sep 10, 2006 - 12:42 PM Reply with quote Back to top

I rownie OFICJALNIE i rownie SERDECZNIE chcialabym powitac dzis nowych wlascicieli szczeniaczkow z miotu F, czyli:

- FREYR, ktora wlasnie odjechala z Macia, aby zamieszkac w Lesznie
- FORASA, ktory jest z Anna w drodze do Olkusza...

Hura
View user's profile Send private message Visit poster's website ICQ Number
MargoOffline



Joined: Nov 21, 2005
Posts: 654
Location: Pozna, PL
Status: Offline
Post Posted: Oct 23, 2006 - 01:54 PM Reply with quote Back to top

Wyglada na to, ze mielismy w stadzie amatora serow i dobrego wina, bo FURCAS strasznie staral sie przypodobac Fabrice'owi. Smile Okazalo sie, ze zainteresowaniei sympatia sa obustronne i to wlasnie powod dlaczego Furcas juz od ponad miesiaca mieszka .. we Francji.... Razz
View user's profile Send private message Visit poster's website ICQ Number
JoannaOffline



Joined: Nov 28, 2005
Posts: 119

Status: Offline
Post Posted: Oct 23, 2006 - 09:25 PM Reply with quote Back to top

A czy będzie Wam przesyłał przepisy na odpowiednie sery? i wina?
View user's profile Send private message Visit poster's website
PrzemekOffline



Joined: Nov 21, 2005
Posts: 72

Status: Offline
Post Posted: Oct 26, 2006 - 11:09 PM Reply with quote Back to top

Na razie ani slowa o serach i winach, ale informuje nas o postępach Furcasa. Mały robił już swój pierwszy ślad: 10 metrów.... wyszło nawet nieźle Smile
View user's profile Send private message Visit poster's website
JoannaOffline



Joined: Nov 28, 2005
Posts: 119

Status: Offline
Post Posted: Oct 27, 2006 - 08:49 AM Reply with quote Back to top

za czym? kotem?
View user's profile Send private message Visit poster's website
MargoOffline



Joined: Nov 21, 2005
Posts: 654
Location: Pozna, PL
Status: Offline
Post Posted: Oct 27, 2006 - 01:04 PM Reply with quote Back to top

Joanna wrote:
A czy będzie Wam przesyłał przepisy na odpowiednie sery? i wina?


Zobaczymy.... obiecal... Razz Narazie zostawil na otarcie lez butelke Chateau Morange...

Joanna wrote:
za czym? kotem?


Wiesz, nie kazdy ma tak wybitna suke jak Dewulec, ktora na pierwszym tropieniu jest w stanie perfekcyjnie rozpracowac obcy slad i to z dwoma zalamaniami... Mr. Green
Niektorzy musza sobie jednak pomagac kladzeniem jedzenia co krok... Furcas i tak dal popis, ze ma nosa - smakolyki kladli od poczatku w polmetrowych odstepach. Bo checi do tropienia mu nie brakowalo...... Kuul
View user's profile Send private message Visit poster's website ICQ Number
JoannaOffline



Joined: Nov 28, 2005
Posts: 119

Status: Offline
Post Posted: Oct 27, 2006 - 02:24 PM Reply with quote Back to top

Żartujesz chyba? Bo ja byłam PEWNA, że to "tropienie" to zabawa i w ogóle. Żarty niemal. Ech, bidulek, od samego dzień dobry ograniczają mu jego wilczą natrurę i zabierają dzieciństwo. Chlip!
View user's profile Send private message Visit poster's website
MargoOffline



Joined: Nov 21, 2005
Posts: 654
Location: Pozna, PL
Status: Offline
Post Posted: Nov 16, 2006 - 10:02 PM Reply with quote Back to top

Lepiej pozno niz wcale (dobra wymowka, aby nadrobic zaleglosci) pragnelabym poinformowac o losie 3-go z braci F...czyli Fenrira....

Wiekszosc z Was pewnie juz wie, ale teraz chcialabym tez oficjalnie
POWITAC FENRIRA W GRONIE POLSKICH CZW.
(Fenrir mieszka obecnie w Szczecinie, a raczej w jego okolicach, bo po niemieckiej stronie Odry).
View user's profile Send private message Visit poster's website ICQ Number
Page created in 0.623195886612 seconds.