RÓŻNE - Jezebeth z Peronówki - pierwszy wilczak w Brazylii.... Margo - Mar 24, 2008 - 09:17 AM Post subject: Jezebeth z Peronówki - pierwszy wilczak w Brazylii....
Paula po wizycie "w Europie" szczesliwie dotarla do domu, Jezzi sie zaaklimatyzowala no i dziewczyny zaczynaja szalec....
W sobote brazylijscy widzowie mieli po raz pierwszy okazje zobaczyc na wystawie w Porto Alegre czechoslowackiego wilczaka...
Jezebeth byla prezentowana w klasie mlodziezy - dzien zakonczyla z wielka pompa:
- Zwyciestwem Rasy na wystawie miedzynarodowej
oraz
- Zwyciestwem Rasy na wystawie "Panamericana"... Gia - Mar 24, 2008 - 10:22 AM Post subject: Jezebeth z Peronówki - pierwszy wilczak w Brazylii....
Gratulacje!!! To kiedy jedziemy zrobić Pauli konkurencję?? Margo - Mar 24, 2008 - 12:11 PM Post subject: Re: Jezebeth z Peronówki - pierwszy wilczak w Brazylii....
Gia wrote:
To kiedy jedziemy zrobić Pauli konkurencję??
Za rok? Oczywiscie w zimie, zeby odetchnac od tych zasp snieznych w Europie? Gia - Mar 24, 2008 - 01:25 PM Post subject: Re: Jezebeth z Peronówki - pierwszy wilczak w Brazylii....
Jestem za, chętnie przeczekam w Brazylii całą zimę aneta1 - Mar 24, 2008 - 06:12 PM Post subject: Re: Jezebeth z Peronówki - pierwszy wilczak w Brazylii....
Margo masz może zdjęcia lub link do nowych zdjeć Jezebeth
Narvana - Mar 24, 2008 - 08:54 PM Post subject: Re: Jezebeth z Peronówki - pierwszy wilczak w Brazylii....
no, to Jezzi sie rozkreca
Co do wizyty w Brazylii-tez sie pisze wolfin - Mar 24, 2008 - 11:12 PM Post subject: Re: Jezebeth z Peronówki - pierwszy wilczak w Brazylii....
my tez, my tez, chcemi pograc z puma, (tylko nie z pantera), pojiezdzic na konikach i sprobowac tarantulow
Narvana - Mar 25, 2008 - 12:12 PM Post subject: Re: Jezebeth z Peronówki - pierwszy wilczak w Brazylii....
my chcemy rozpruc cialo i do rzeki Margo - Apr 14, 2008 - 01:10 AM Post subject: Re: Jezebeth z Peronówki - pierwszy wilczak w Brazylii....
"Zyczliwi" biadolili jak to moza wyslac wilczaka to takiego dzikiego i goracego kraju jakim jest Brazylia... Okazalo sie jednak, ze najwiekszym utrapieniem naszego "Pontschusia" jest... jej kumpel - wilczak Hero.... Sami mozecie sie przekonac:
Shaluka - Apr 14, 2008 - 08:07 AM Post subject: Re: Jezebeth z Peronówki - pierwszy wilczak w Brazylii....
jakie buuuzi
No w przyszłym roku to i my się piszemy na wyjazd Agnieszka - Apr 14, 2008 - 02:59 PM Post subject: Re: Jezebeth z Peronówki - pierwszy wilczak w Brazylii....
Hihihi, ale łobuz
wolfin - Apr 14, 2008 - 05:32 PM Post subject: Re: Jezebeth z Peronówki - pierwszy wilczak w Brazylii....
tylko on ma inne imie takie "skaradny Oskar"
Joanna - Apr 15, 2008 - 03:04 PM Post subject: Re: Jezebeth z Peronówki - pierwszy wilczak w Brazylii....
Auć, takie szpilki w policzku - to musiało boleć....
Margo - Apr 15, 2008 - 10:47 PM Post subject: Re: Jezebeth z Peronówki - pierwszy wilczak w Brazylii....
wolfin wrote:
tylko on ma inne imie takie "skaradny Oskar"
Szpileczki, szpileczki... ale dziewczyny, ktore go spotkaly uznaly, ze jest slodki...