1.
Jadę tędy biwakować Skodą 100 na Orawę,
Dlatego się spieszę, ryzykuję - przejeżdżam przez Morawę.
Grasuje tam to straszydło, wychodzi z bagien,
Żre głównie Prażan, ma na imię Juzek.
Refren:
Juzek z bagien skrada się przez moczary,
Juzek z bagien do wioski się zbliża.
Juzek z bagien zęby już sobie ostrzy,
Juzek z bagien gryzie, dusi.
Na Juzka z bagien, komu by to przyszło do głowy,
Działa jedynie i tylko samolot na opryski.
2.
Przejeżdżałem przez wieś drogą na Vizowice,
Przywitał mnie wójt, powiedział mi przy śliwowicy:
Kto dostarczy żywego lub martwego Juzka,
Temu dam córkę i pół PGR-u(JZD)
Refren:
Juzek z bagien...
3.
Mówię: Daj mi wójcie samolot i proszek,
Juzka Ci dostarczę, nie widzę w tym żadnego problemu
Wójt mi wyszedł na rękę, rano wzniosłem się (w przestworza),
Na Juzka z bagien proszek z samolotu pięknie opadł.
Refren:
Juzek z bagien jest już cały biały,
Juzek z bagien z moczarów ucieka,
Juzek z bagien dostał się na kamień,
Juzek z bagien, tu jest już jego koniec!
Dorwałem Juzka, już go trzymam,
Dobre każde miłosierdzie, sprzedam go do ZOO.
_________________ .
'Z PERONÓWKI'
Bożena
Post subject:Posted: Apr 09, 2008 - 09:07 PM
Joined: Apr 10, 2006
Posts: 31
Status: Offline
Rozumiem, że na spotkaniu w Późnej każdy ma tekst opanowany i konkurencja odpowiednia się odbędzie....przy piwie i nie koniecznie na bagnach.
A mi się dziś śniło śniadanie w Lazne Belohrad I te ich bułki z kminkiem.. ehh
To Margo gdzie można się poduczyć kroków ?
_________________ Shaluka & Ishtar & Bali & Wilk & Kala
szasztin
Post subject:Posted: Apr 13, 2008 - 12:26 PM
Joined: Dec 12, 2006
Posts: 70
Status: Offline
No ale Oczywiście śpiewamy po czesku.......)
Jožin z bažin
Jedu takhle tábořit Škodou 100 na Oravu,
spěchám proto, riskuji, projíždím přes Moravu.
Řádí tam to strašidlo, vystupuje z bažin,
žere hlavně Pražáky a jmenuje se Jožin.
Jožin z bažin močálem se plíží,
Jožin z bažin k vesnici se blíží,
Jožin z bažin už si zuby brousí,
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.
Na Jožina z bažin, koho by to napadlo,
platí jen a pouze práškovací letadlo.
Projížděl jsem dědinou cestou na Vizovice,
přivítal mě předseda, řek' mi u slivovice:
Živého či mrtvého Jožina kdo přivede,
tomu já dám za ženu dceru a půl JZD!
Říkám: Dej mi, předsedo, letadlo a prášek,
Jožina ti přivedu, nevidím v tom háček.
Předseda mi vyhověl, ráno jsem se vznesl,
na Jožina z letadla prášek pěkně klesl.
Jožin z bažin už je celý bílý,
Jožin z bažin z močálu ven pílí,
Jožin z bažin dostal se na kámen,
Jožin z bažin - tady je s ním amen!
Jožina jsem dostal, už ho držím, johoho,
dobré každé lóve, prodám já ho do ZOO.
Przemek
Post subject: Re: Nowa gwiazda czeskiej sceny muzycznej.... Posted: Apr 13, 2008 - 09:13 PM
Joined: Nov 21, 2005
Posts: 77
Status: Offline
Margo wrote:
proszek
Margo
Post subject: Re: Nowa gwiazda czeskiej sceny muzycznej.... Posted: Apr 13, 2008 - 09:21 PM