Ceskoslovensky vlcak














 


 Log in Problems?
 New User? Sign Up!


There are 12 unlogged users and 0 registered users online.

You can log-in or register for a user account here.


Wilczak z rodowodem czy bez?

Posted by: Margo on Sunday, December 04, 2005 - 08:37 PM Print article Printer-friendly page  Email to a friend Send this story to someone


W Polsce zapanowała nowa moda, bo za bezpapierowego ONa nikt nie da 200 ZŁ, a za "wilczaka" tak. Tak więc teraz co bardziej oświecony handlarz próbuje sprzedać szarego owczarka, jako szczenie CzW. Szkoda, że ludzie nie mają pojecia, że szary kolor nie zrobi z psa wilczaka. Większość CzW jest podobna do wilków - ich "podróbki" nigdy.... Sporo jeździliśmy po Polsce i widzieliśmy spore stadko szarych psów, ale jak dotąd tylko jeden, którego mieliśmy okazje widzieć osobiście rzeczywiście miał cechy wilczaka....

Inną sprawą są wymagania hodowlane - w Polsce bardzo łatwo jest zrobić minimum. Należy tylko pojechać na 3 wystawy i zarobić 3 oceny "doskonałe" (psy) lub "bardzo dobre" (suki). Ale.....taki pies musi byc NORMALNY. Tzn nie może rzucać się na ludzi, lub chodzić po ziemi bojąc się własnego cienia. Jeśli więc jakiś pies nie ma praw hodowlanych, to na 100% coś jest nie tak z jego charakterem. I niech pseudohodowca Wam nie wciska, że jemu nie zależało na papierach, bo pseudohodowcom zależy jedynie na pieniądzach, a możecie mi wierzyć - jeśli byliby w stanie zrobić to minimum hodowlane i potem sprzedawać szczeniaki za 1800ZŁ, to by tak zrobili, zamiast produkować szczenięta na lewo i puszczać je za 200ZŁ.... Jeśli więc kupisz pseudo-wilczaka lub jakąś nieznaną krzyżówkę, a szczeniaczek po jakimś czasie "dla zabawy" rzuci się na ciebie, lub kogoś z twojej rodziny, to nie wiń za to rasy, bo z rasą pies ten nie ma nic wspólnego...

Drugim powodem dla jakiego produkowane są psy bez papierów jest prześwietlenie na dysplazje (choroba ta powoduje nieuleczalne zniekształcenie stawów biodrowych, a w wyniku tego kulawizne - pies nie może chodzić). Aby mieć pewność, że pies hodowlany jest zdrowy robi się prześwietlenie. Jeśli okazuje się, że pies jest chory, to nie zostaje on dopuszczony do hodowli (tak jest w zasadzie w każdym kraju w Europie, a i w Polsce każdy szanujący się hodowca ma wykonane to badanie u wszystkich psów, na których hoduje). Jeśli jednak komuś zależy na kasie (znamy takie przypadki), to nie daje za wygraną i zaczyna rozmnażać chore psy. Oczywiście szczeniaki nie dostają papierów, a kupujący nie wie, że kupuje szczeniaka po chorych rodzicach, bo choroba ta ujawnia się zwykle koło 1 roku (lub później).

Z tego powodu mogę powiedzieć z ręką na sercu - nie znam ani jednego "lewego" miotu, gdzie rozmnażane byłyby zwierzęta "pełnowartościowe" - czyli zdrowe (przebadane) i wyglądające na wilczaki (na wystawach ocenione jako typowe).

DLACZEGO Z RODOWODEM?

  • pies taki nie jest "kotem w worku" , wiemy co kupujemy i jak będzie wyglądał osobnik dorosły,
  • mamy jakaś gwarancję, że z uroczego malucha nie wyrośnie agresywny psychol ani bojaźliwa galareta
  • minimalizujemy możliwość występowania chorób genetycznych (np. dysplazji, ktora w skrajnym przypadku powoduje śmierć zwierzęcia, w lżejszym konieczność noszenia na rękach),
  • nasz szczeniak najprawdopodobniej będzie prawidłowo zbudowany, co za tym idzie silny i zdrowy,
  • nie dajemy zarobić oszustom, zwykle usiłującym wystrychnąć nas na dudka,
  • kiedy nagle nabierzemy ochoty na pokazywanie swojego psa, możemy zacząć jeździć na wystawy (chociaż nie ma takiego obowiązku),
  • przy zakupie szczeniaka zwykle dostajemy umowę, która może stanowić podstawę do ewentualnych roszczeń,

DLACZEGO BEZ RODOWODU?

  • pozornie niska cena początkowa (towar wybrakowany zwykle jest tańszy - takie prawo rynku),
  • idealny dla ludzi lubiących niespodzianki, nikt nie wie tak naprawdę co z niego wyrośnienie (wbrew temu co mówią "hodowcy" psy bez papierów zwykle nie pochodzą od świetnych rodziców, nie są siódme, dziesiąte ... w miocie zwycięzcy świata itp.itd)
  • w przyszłości możliwość wydawania fortuny na zaprzyjaźnionego weterynarza i zgłębienia wiedzy weterynaryjnej ,
  • duża szansa na to, że nasze szczenię posiada bardzo liczne, choć rachityczne rodzeństwo, (psy w produkcji zwykle rozmnażane są przy każdej okazji) - jeśli poznamy właścicieli takich psów możemy wspólnie rozwiązywać częste problemy zdrowotne, socjalne i inne naszych pupilków,
  • NAJWAŻNIEJSZE - następnego psa kupimy kierując się rozsądkiem a nie fikcją cenową


Kennel - Z Peronowki :: View topic - Wilczak z rodowodem czy bez?
Author Message
AdminOffline
Site Admin


Joined: Nov 18, 2005
Posts: 528

Status: Offline
Post Posted: Dec 04, 2005 - 08:38 PM Reply with quote Back to top

Proszę komentować artykuł tutaj:

Please comment the article here:

Bitte schreiben Sie hier den Kommentar zum Artikel:
View user's profile Send private message Send e-mail Visit poster's website
wajolaOffline



Joined: Dec 10, 2006
Posts: 6

Status: Offline
Post Posted: Dec 10, 2006 - 07:54 PM Reply with quote Back to top

Z rodowodem - przecież tylko wtedy jest CzW Smile Jeśli chcę kupować psa, to tylko i wyłącznie z rodowodem. Jeśli chcę psa "przygarnać" to ze schroniska... ale i tam można znaleźć psy rasowe. Oczywiście, jeślibym kiedyś miałą możliwości i odpowiednią wiedzę aby zdecydować się na kupno CzW to wybrałabym pewną hodowlę i już nawet w 90% weiem jaką.. .Very Happy

_________________
Zaprawdę...każdy z nas w głebi duszy pragnie być jak ten Obcy...przerażająco silny, pozbawiony sumienia, obdarzony Czarnym Sercem kosmosu, które pozwala mu przeć na przód i niszczyć... "Aliens Labirynth"
View user's profile Send private message
MargoOffline



Joined: Nov 21, 2005
Posts: 751
Location: Pozna, PL
Status: Offline
Post Posted: Jan 01, 2007 - 06:08 PM Reply with quote Back to top

wajola wrote:
Z rodowodem - przecież tylko wtedy jest CzW Smile Jeśli chcę kupować psa, to tylko i wyłącznie z rodowodem. Jeśli chcę psa "przygarnać" to ze schroniska... ale i tam można znaleźć psy rasowe.


Jesli chodzi o wilczaki to mozliwosci nabycia psa tej rasy jest wiele...

Najdrozsza, ale i najlatwiejsza to kupno szczeniaka po dobrych, rodowodowych rodzicach.... Wtedy ma sie psa takiego jak sie chcialo, spore szanse na sukcesy wystawowe i szkoleniowe, no i malucha mozna wychowac "na obraz i podobienstwo swoje"...
Co smieszne w tej rasie to to, ze szczeniaki po DOBRYCH rodzicach kosztuja tu tyle samo co po KIEPSKICH.. Wink Po ZDROWYCH tyle samo co po tych, ktore nie maja zrobionych badan, lub badania nie wyszly najlepiej... A czasem nawet za gorszego szczeniaka przyjdzie nam placic wiecej niz lepszego.... Mr. Green Dlatego szukajac szczeniaka nie kierujmy sie cena, ale "jakoscia" rodzicow, hodowcy, miotu... Bo dajac wiecej nie mamy najmniejszej gwarancji, ze dostajemy lepszego szczeniaka niz, gdy kupimy tego tanszego... Dlatego podstawa jest to, aby SAMEMU zrobic przeglad "ofert", samemu porownac mioty i wybrac te najbardziej odpowiadajace...

Druga - "tania, ale czesto problematyczna" to przygarniecie "prawdziwego" wilczaka z drugiej reki... Co jakis czas psy tej rasy szukaja nowego domu... Dzieki temu mozna za darmo (lub za niewielka oplata) stac sie wlascicielem psa z rodowodem. Minus jest taki, ze nalezy posiadac sporo wiedze o psach, bo czesto sa to CzW po 'przejsciach'. No i trzeba sie nastawic, ze niektorych zlych nawykow juz takiego psa sie nie oduczy... Najlepsza wersja byloby tu wziecie za niewielka oplata podrosnietego szczeniaka, ktorego np hodowca nie byl w stanie sprzedac... (bo i takie przypadki sie zdarzaja).

Trzeciaa, podobna do drugiej to przygarniecie psa (chocby nawet podobnego do CzW) ze schroniska... To tak jak w drugiej mozliwosci dobry uczynek, ale tak samo ma minusy jak te opisane powyzej...
View user's profile Send private message Visit poster's website ICQ Number
goralbacaOffline



Joined: Jul 25, 2008
Posts: 1

Status: Offline
Post Posted: Jul 25, 2008 - 05:38 PM Reply with quote Back to top

Uważam, że powyższy artykuł to jest jedna wielka ściema.
1. Szczeniak nie jest nie może i nigdy nie będzie agresywny.
2. Nad zachowaniami psa można całkowicie panować.
3. Czy agresją i złą psychiką nazwiecie to że pies nie pozuje do zdjęć jak zwierzątko cyrkowe, czy może to że pies ma swoje upodobania, charakter jak to zresztą wilk.
4. Jeżeli rodzice szczeniaków są wolni od dysplazji stawu (biodrowego jak i łokciowego) to prawdopodobieństwo że szczeniak będzie miał dysplazję jest minimalne.
5. U małego szczeniaka zmiany układu ruchu nie są od razu dysplazją.
6. Bardzo często używa się pojęcia "genetyczna skłonność do dysplazji" warto tu zaznaczyć że to hodowca ponosi całkowitą winę za już występującą kulawiznę (zła dieta i przede wszystkim niedobory wit D3 wapnie i fosforu, bądź też przedawkowanie).
7. Prześwietlenie na dysplazję i tak wykonuje się w wieku 8 m-cy i jest to jak najbardziej miarodajne.
View user's profile Send private message
GagaOffline



Joined: Nov 22, 2005
Posts: 252

Status: Offline
Post Posted: Jul 25, 2008 - 10:56 PM Reply with quote Back to top

Miły "goalbaco".. punkt 2. niejako przeczy punktowi 3Smile Postanie chwilę w jednej pozycji- naturalnej, na ogół, to jest dla normalnego psa "pikus".. nie żadna sztuczka cyrkowa:)
Wilczaki, mimo wszystko NIE SĄ wilkami..
No a rtg bioder robi sie najwcześniej w wieku 12 miesięcy ( lepiej później, w wieku 15 miesięcy) i to wynika z regulaminów ZK. Chyba, że mamy bardzo poważne przesłanki aby sądzić, że nasz pies jednak jest chory.
Nie wiem co jest ściema w tłumaczeniu po co rodowód - proponuje poszukanie w googl'ach hasła rasowy-rodowodowy.Wszystko pieknie jest tam opisane razem z obrazkami ;)Rodowód to nie jest durny wymysł hodowców.

_________________
Image
View user's profile Send private message Visit poster's website
MargoOffline



Joined: Nov 21, 2005
Posts: 751
Location: Pozna, PL
Status: Offline
Post Posted: Jul 30, 2008 - 11:48 AM Reply with quote Back to top

goralbaca wrote:
Uważam, że powyższy artykuł to jest jedna wielka ściema.
1. Szczeniak nie jest nie może i nigdy nie będzie agresywny.
2. Nad zachowaniami psa można całkowicie panować.


NIE. W Czechach i Slowacji do hodowli nie sa dopuszczane wilczaki strachliwe i agresywne. A to wlasnie z powodu genetyki - ekstrema sa mocno odziedziczalne (wedlug niektorych badan nawet na 70-80%). Istnieje bardzo duze prawdopodobienstwo, ze szczeniak po rodzicach agresywnych tez wyrosnie na agresywnego psa. To samo dotyczy strachliwosci....

goralbaca wrote:
3. Czy agresją i złą psychiką nazwiecie to że pies nie pozuje do zdjęć jak zwierzątko cyrkowe, czy może to że pies ma swoje upodobania, charakter jak to zresztą wilk.


Nie. Ale agresja jest atakowanie wlasciciela i jego rodziny.... I o tym jest wlasnie mowa...
A zla psychika to taka, gdy wilczak jest tak strachliwy, ze niemozliwe staje sie wyjscie z nim do miasta, bo na sam widok ludzi dostaje atakow paniki, kladzie sie na ziemi i nie daje ruszyc nawet na krok...
Jak ktos lubi takie psy .. wolna wola... ale nie sa to TYPOWE wilaczki i nie sa to psy, ktore powinno sie rozmnazac...

goralbaca wrote:
4. Jeżeli rodzice szczeniaków są wolni od dysplazji stawu (biodrowego jak i łokciowego) to prawdopodobieństwo że szczeniak będzie miał dysplazję jest minimalne.


Nie. Rodzice maja jedynie czesciowy wklad. Wazne sa tez wyniki dziadkow, pradziadkow i ich rodzenstwa. Wazna jest CALA linia. Sa linie tak mocno obciazone dysplazja, ze nawet po rodzicach zdrowych rodzi sie spory procent szczeniakow z chorymi stawami...

goralbaca wrote:
5. U małego szczeniaka zmiany układu ruchu nie są od razu dysplazją.


Nikt tak nie twierdzi...

goralbaca wrote:
6. Bardzo często używa się pojęcia "genetyczna skłonność do dysplazji" warto tu zaznaczyć że to hodowca ponosi całkowitą winę za już występującą kulawiznę (zła dieta i przede wszystkim niedobory wit D3 wapnie i fosforu, bądź też przedawkowanie).


Nie znam szczeniaka, ktory mialby dysplazje w momencie oddania, czyli w wieku 8 tyg.... Rozwija sie ona pozniej, czyli juz u nowego wlasciciela...

goralbaca wrote:
7. Prześwietlenie na dysplazję i tak wykonuje się w wieku 8 m-cy i jest to jak najbardziej miarodajne.


Najbardziej miarodajne sa przeswietlenia ZDECYDOWANE pozniejsze. Czasem sugeruje sie czekac do 18 mies lub nawet 2 lat... W Czechach badano dotad psy roczne, a od czerwca minimalny wiek na przeswietlenie to 15 mies. Tak samo jest w Niemczech. W Polsce obecnie dr. Siembieda tez nie chce przeswietlac psow mlodszych niz 15 mies, a i kluby innych ras wlasnie na ten wiek ustalaja minimalny wiek w jakim powinny byc badane psy...

_________________
.
Image
'Z PERONÓWKI'
View user's profile Send private message Visit poster's website ICQ Number
Page created in 0.597892045975 seconds.