![]() |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
2005.12.03 - (Nie)szczęśliwa Nowa Ruda (PL)
Oj, tegoroczna Nowa Ruda nie była szczęśliwa chyba dla nikogo.
Przed wystawą Culsu pogryzł.... labrador.
Tak więc koło ringu stawiliśmy się w niezbyt doskonałej formie. Najpierw szedł Balrog - właśnie odrasta mu sierść, a w świetnej formie będzie dopiero za jakiś miesiąc. Starczyło jednak na CWC, NPwR i dzięki temu Balrog ma na swoim koncie kolejny zaliczony championat - tym razem "dorosły" i od soboty Belrog jest nowym Championem Polski . Potem Culsu - Nowa Ruda miała być testem jak dziewczyna będzie się z nami czuła. Ale pod tym względem było wzorcowo: spokojne pokazanie ząbków, ładny kłus i super pozycja wystawowa, którą ten miot odziedziczył chyba genetycznie...
Dlatego Ali miała łatwe zadanie - konkurentka odpadła, Balrog też z nią nie miał szans, więc przypadło jej nie tylko CWC i NSwR, ale i Zwycięstwo Rasy....
Potem było już o wiele przyjemniej, bo na wystawę udało się dotrzeć Klarze z Luna.
...potem najpierw nieśmiało próbowała się bawić z chłopakiem-rodzynkiem....
...później się rozkręciła......
...i chyba przypadli sobie do gustu....
...całą zabawe zakończyło wspólne wykopanie "Nory Pokoju"...
Jedynie biedna Culsu musiała zostać na smyczy, aby nie zabrudzić łapy. Była z tego powodu straszliwie nieszczęśliwa....
Odbije sobie pewnie na następnej wystawie...
W drogę do domu ruszyliśmy wcześniej, bo z powodu Culsu nie zostaliśmy na finałach. I to był dobry pomysł, gdyż pogoda mocno się pogorszyła. Zamarzający deszcz dopadł nas dopiero na autostradzie. Ale i tak 250km jechaliśmy z powodu szklanki i objazdów (wypadki) prawie 8 godzin....
Page created in 1,91530299187 seconds.
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||