Koprofagia - zjadanie odchodów

11 posts / 0 new
Last post
Grin's picture
Offline
Joined: 07/28/2008
Posts: 424
Koprofagia - zjadanie odchodów

Re: Rozwolnienie...[quote:814e63ced7="Rona"]Suszone żwacza pomagają też opanować zwyczaj zjadania własnych kupek - co prawda śmierdzą strasznie, ale ponoć są skuteczniejsze niż tabletki. U nas zdały egzamin.

A u nas właśnie tabletki zadziałały lepiej. Smile Ale każdy psies inny.

Grin's picture
Offline
Joined: 07/28/2008
Posts: 424
Koprofagia - zjadanie odchodów

[quote:66f08ff6f5="Rona"]Suszone żwacza pomagają też opanować zwyczaj zjadania własnych kupek - co prawda śmierdzą strasznie, ale ponoć są skuteczniejsze niż tabletki. U nas zdały egzamin.
A propos; u nas trwa nieustanne polowanie na... zawartość kociej kuwety. Shock Co prawda TO jesteśmy jeszcze jakoś w stanie upilnować, a poza tym nasz kot jest zdrowy, odrobaczony, itd, ale co to będzie, jak się z młodym zacznie wychodzić na spacery i te wszystkie śniegi stopnieją, odsłaniając wszystko co pod nim? Shock

Margo's picture
Offline
Joined: 12/14/2010
Posts: 3287
Koprofagia - zjadanie odchodów

[quote:18b60d665e="Grin"]A propos; u nas trwa nieustanne polowanie na... zawartość kociej kuwety. Shock

To wina psiej natury: co ktos zakopal musi byc odkopane. A co zakopane to musialo byc tak cenne, ze ktos trudzil sie aby to ukryc...
A kocie kupy w kuwecie idealnie pasuja do tego opisu... :mrgreen:

Rona's picture
Offline
Joined: 12/09/2006
Posts: 470
Koprofagia - zjadanie odchodów

[quote:b5e22d531e="Grin"]
A propos; u nas trwa nieustanne polowanie na... zawartość kociej kuwety. Shock Co prawda TO jesteśmy jeszcze jakoś w stanie upilnować, a poza tym nasz kot jest zdrowy, odrobaczony, itd, ale co to będzie, jak się z młodym zacznie wychodzić na spacery i te wszystkie śniegi stopnieją, odsłaniając wszystko co pod nim? Shock
Widziałam, że suki czasem "sprzątają" po swoich szczeniaczkach, więc może jest to zachowanie podpatrzone? Wet mówił, że to mogą też być próby budowania własnej flory bakteryjnej... Dobra wiadomość to fakt, że obyczaj ten mija... podobnie jak mija zainteresowanie obcymi "prezentami".

Skądinąd jest to dobra okazja, żeby ćwiczyć komendy FUJ i PUŚĆ (na wymianę za inny smakołyk) Laughing out loud

Margo's picture
Offline
Joined: 12/14/2010
Posts: 3287
Koprofagia - zjadanie odchodów

[quote:c632908467="Rona"]Widziałam, że suki czasem "sprzątają" po swoich szczeniaczkach, więc może jest to zachowanie podpatrzone?

Tak - jesli chodzi o zjadanie wlasnych kupek i kup innych szczeniakow. Bo najpierw szczeniak uczy sie od mamy, ktora sprzata po dzieciach. A.... potem od wlasciciela... Tongue Bo nie rozumie, ze kawalek papieru w ktorym kupa znika laduje w toalecie. Dla malucha jasne jest, ze jest kupa, przychodzi wlasciciel i kupa znika... Wiec sam tez nasladuje i uczy sie "sprzatac"... Pozostaje wiec tak jak pisalas: FUJ i NIE i proby, aby ewentualnie szczeniakowe wpadki sprzatac tak, aby maluch tego nie widzial.... Cool

Gia
Gia's picture
Offline
Joined: 03/06/2007
Posts: 507
Koprofagia - zjadanie odchodów

Żaneta, napisz mi proszę na PW, co to dokładnie za tabletki? Wink Warto mieć, bo K-lee wciąż czasem "coś" wygrzebie na spacerze...

Margo's picture
Offline
Joined: 12/14/2010
Posts: 3287
Koprofagia - zjadanie odchodów

[quote:e57fdd89dd="Gia"]Żaneta, napisz mi proszę na PW, co to dokładnie za tabletki? Wink

A dlaczego na priva...? Nam to info tez moze sie przydac.... Tongue Wink

Ja znalazlam Rumen tabs Laughing out loud
MIKITA Rumen tabs
Polecane glownie u psow gustujacych w zjadaniu wlasnych (i obcych) kup...

Gia
Gia's picture
Offline
Joined: 03/06/2007
Posts: 507
Koprofagia - zjadanie odchodów

To dla nas... K-lee nadal lubi kupy...

Na Priva bo nie chciałam reklamy robić Tongue

AngelsDream's picture
Offline
Joined: 07/14/2007
Posts: 3
Koprofagia - zjadanie odchodów

Tak, to dokładnie te. Smile

Są niedrogie, a dla psa smaczne. Baaj jak je widzi, to od razu siada i czeka, czy dziś będą tylko 2, a może 4? A my mmy w domu wilece kuszące dropsiki w postaci czasem spadających z klatki kupek szczurków i odkąd Baaj pochłonął 2 opakowania, to się skończyło.

Nam je polecił pan doktor na zieloną biegunkę, na którą antybiotyki działały na krótko i nawracała.

Krzysiek's picture
Offline
Joined: 06/03/2009
Posts: 86
Koprofagia - zjadanie odchodów

Witam Smile
w temacie kup, to Nergal niczym się nie różni Sad Jednak jest poprawa: na początku "życia u nas" maluch zjadał z wielką ochotą co drugą swoją kupkę a i innymi nie gardził, teraz po 5 tygodniach zdaża się to raz na tydzień - receptą okazało się powtarzanie z uporem maniaka - FE.
Ostatnio byliśmy rodzinką na spacerze w pięknych lasach koło Sulmina - oczywiście ze wszystkimi Welkoscyrzami!
No i Nerg oraz mój niedoszły Anczerek z lubością zajadały końskie odchody, bijąc się jeszcze o co większe kąski Smile i tu zaczął się temat: Ola i Artur dali świetną radę (takie zastępstwo tabletek), podaję przepis:
świeże mięsko włożyć w woreczek jutowy (lub inny przewiewny) i zostawić na parę dni (w zależności od temperatury, im wyższa tym mięsko dojdzie szybciej!) no i takiego obślizłego, ochydnego śmierdziuszka dajemy wilczkowi Smile Podobno pomaga uzupełnić florę i faunę bakteryjną Smile , aha moja pierwsza porcja juz "dojrzewa" na działce :0 pzdr!

Rona's picture
Offline
Joined: 12/09/2006
Posts: 470
Koprofagia - zjadanie odchodów

[quote:1d84576e53="Krzysiek"]Witam Smile
No i Nerg oraz mój niedoszły Anczerek z lubością zajadały końskie odchody, bijąc się jeszcze o co większe kąski Smile

A, to zawsze pozostanie smakołykiem... Laughing out loud U nas jest jeszcze problem z pieluchami, które młodzi rodzice porzucają w różnych dziwnych miejscach...(i w dodatku straż miejska nie każe im płacić 500 kary za zanieczyszczanie miasta :mrgreen: ).

Login or register to post comments