Podjęłam dziś ostatnią próbę biegania z Xipe...

5 posts / 0 new
Last post
Miszka's picture
Offline
Joined: 07/13/2011
Posts: 22
Podjęłam dziś ostatnią próbę biegania z Xipe...

Podjęłam dziś ostatnią próbę biegania z Xipe....i się poddaję! Jej bieganie wygląda tak: gdy wychodzimy biegać w trojkę suka cała zadowolona, przez całą drogę prowadzi lub biegnie pięknie obok (najlepiej pomiędzy nami) Natomiast gdy wychodzę z nią sama ... Xipolinka wygląda jakby szła na skazanie, ciągnie się z tyłu na napiętej smyczy, patrzy na mnie jakbym się nad nią znęcała (ludzie się na mnie też wtedy dziwnie patrzą), a najlepiej jak muszę ją ciągnąć pod górki! No nieźle podnosi mi wtedy ciśnienie... Taką samą sytuację ma Przemek jak wychodzi z nią beze mnie. Stado musi być razem, bo inaczej lipa ;D

Przemek's picture
Offline
Joined: 11/29/2013
Posts: 9
Mamy tak samo z Diuna

Mamy tak samo z Diuna, ale dzięki temu trenujesz ciężej, ciagnąc suke Smile

Miszka's picture
Offline
Joined: 07/13/2011
Posts: 22
oo tak, ale jak mnie przy tym denerwuje!

oo tak, ale jak mnie przy tym denerwuje! Wink

Krzysiek's picture
Offline
Joined: 06/03/2009
Posts: 86
mój Nergal tez tak robił bardzo długo

mój Nergal tez tak robił bardzo długo, byłem jak haski z podczepioną z tyłu na linie oponą...ale od roku już biega równo po lewej Wink

Miszka's picture
Offline
Joined: 07/13/2011
Posts: 22
ona uparta jak osioł jest!

ona uparta jak osioł jest! gdybym zawsze biegała z nią sama to może by się nauczyła, a tak to czarno to widzę Smile

Login or register to post comments