"Zostan gnida w 10 dni"....

1 post / 0 new
Margo's picture
Offline
Joined: 12/14/2010
Posts: 3287
"Zostan gnida w 10 dni"....

Zwykle nie pisze na forum o wojnach miedzy hodowcami, ale teraz okazuje sie, ze z powodu glupoty niektorych (pseudo) hodowcow wilczaki traca nie tylko domy, ale i zycie... Lepiej wiec przestrzegac, abyscie nie stali sie kolejnymi ofiarami tej szajki....

Jak wiecie byłam ostatnio kilka razy w Czechach.... Rozmawiałam z właścicielami i hodowcami... strasznie skarzyli sie na pewne hodowle.... ale wszystko pobila jedna z nich.... Pani hodoFczyni w oczernianiu innych doszla do perfekcji.... na kolana powala jej pomyslowosc w wymyslaniu chorob u konkurencji.... a jeszcze bardziej w znajdowaniu problemow z charakterem.... Kilka psow z hodowli kobieciny zostalo uspionych za agresje, ale wedlug niej to inni maja problemy... Szczytem byly telefony do wlascicieli psow od konkurencji - babsko dzwonilo tylko po to, aby wciskac im jakiego to zdegenerowanego psa kupili, jakie problemy zdrowotne trafiaja sie w ich liniach...

A ja siedzialam, sluchalam i... doznalam déjà vu.... ludzie opowiadali dokladnie to samo co mamy juz na naszym podworku.... i bylabym pomyslala, ze istnieja jakies poradniki "Jak byc menda dla opornych" czy "Zostan gnida w 10 dni" gdyby nie to ze i pani z Czech i pan z Polski, ktorzy stosuja sie do tych zasad, doskonale sie znaja.... HodoFczyni z Czech juz zostala wykopana z komisji hodowlanej (lista jej przewinien jest dluuuga...pod wzgledem lamania przepisow to w Czechach rekordzistka)... Niestety cel swoj osiagnela i kilka fajnych psow z powodu jej glupoty stracilo domy... W Polsce jest o wiele lepiej - wszystkie porzadne hodowle odciely sie od wspomnianego pana i wyrzucily go z grona znajomych (nie tylko na FB ) i cokolwiek wspolnego chca miec z nim tylko ludzie reprezentujacy taki sam poziom jak on (czyt. samo dno)...

Wiec jesli kupiles wilczaka lub planujesz jego zakup, a skontaktuje sie z Toba mily pan, ktory zechce cie oswiecic jakiego tragicznego wilczaka planujesz kupic/posiadasz - powiedz o tym hodowcy, a pana poslij do diabla... bo jak nic trafiles wlasnie na ta nasza polska zakale...
Dlaczego ktos taki sie pojawil....? Czlowiek ma problem, bo ma pieska, ktorego nikt (z powodow i zdrowotnych i eksterierowych) nie chce uzywac - w Polsce nie mial nawet jednego miotu. My jestesmy tego samego zdania - w rodowodach naszych szczeniat nie pojawi sie ani wspomniany pies, ani zaden z jego potomkow - nie mam ochoty miec bialych chorych szczeniakow z łatami i mega owczarkowatym wygladem... Ta dbalosc polskich hodowcow o zdrowie i wyglad rasy doprowadza wspomnianego pana do szalu....stad wylewanie zolci na wszystkich wokolo... A teraz trzeba uwazac 10x bardziej, bo bedzie o wiele gorzej - pan planuje miot ze wspomnianych psem w rodowodzie i jakos bedzie musial znalezc naiwnych, ktorym te ryzykowane szczeniaki wcisnie....

BTW: Jesli planujecie zakup wilczaka - i chcecie aby pochodzil z solidnej hodowli, a przede wszystkim aby byl to czysty wilczak (a nie mieszaniec Saarloosa i Czw zarejestrowany jako wilczak) szukajcie miotow na tej stronie: http://www.wolfdog.org/pl/dbase/litters