2004.09.03 - Miot A w promieniach rentgena

Amber Wolf z Peronówki był u dr Siembiedy (2004.02.14) i ... jest całkowicie wolny od dysplazji...


2004.09.03

Wzorem Amberka poszła też Aset Voodoo. Właśnie jej właściciele zrobili zdjęcie i wet potwierdził, że stawy są doskonale i absolutnie czyste. Wynik: HD-A.

Przy okazji usypiania psa (aby zrobić prześwietlenie na dysplazję stawów biodrowych) warto też cyknąć fotki stawów łokciowych i wykonać badanie na ED, czyli dysplazję stawów łokciowych. Oficjalne badania robią ci sami weci co HD.

Jak dotąd rasa ta była uznawana na wolną od tej przypadłości, ale wiem o przypadkach ED w Niemczech (u ciężkich, masywnych psów). No i co jakiś czas dostajemy meldunki o wystąpieniu tej choroby we Włoszech... więc lepiej chuchać na zimne, niż obudzić się potem z populacją, która ma podobny problem...


2005.11.25

Są tez kolejne "kamyczki":

- Aegis miał rentgen robiony w Rzeszowie. Jest już oficjalny wynik - wolny od dysplazji HD-A

- Andariel, czyli Pinky Daniela sprawdzana była przez łódzkiego weta. Wynik oficjalny: HD-A

- Anubis został prześwietlony we Francji (2004.10.15). Wynik: stawy całkowicie czyste HD-A

- Alistair prześwietlaliśmy najpóźniej, bo dopiero w wieku prawie 2 lat (09.09.2004). Potwierdziło się, to co zaobserwowaliśmy podczas naszych wycieczek rowerowych: Wiewiórka ma super stawy bez znaku dysplazji (HD-A) i spokojnie możemy ostro trenować z nią dalej...

Ponieważ dr.Siembieda robi też prześwietlenia stawów łokciowych, więc postanowiliśmy przy okazji zrobić i to. Po 6 rożnych rentgenach mieliśmy już wynik. Tu też bez zaskoczenia (bo problemy z łokciami ma tylko jedna linia CzW, i to tylko psy ciężkie) - wyniki ED-0 (stawy perfekt).

A to oznacza, że przebadany został cały miot A i wszystkie psy są wolne od tej najczęstszej choroby występującej u wilczaków....