Sucha karma czy domowe jedzonko

Wiem, wiem....stary temat-jamnik... Naturalna dieta wykończy finansowo każdą nawet dobrze zarabiajacą osobe. Bo podstawą byłaby WOŁOWINA. Do tego świeże warzywa. A wszystko EKOLOGICZNE. Plus małe laboratorium, bo można przesadzić z dodatkami...

Zamiast więc się rozpisywać przepisuje podsumowania pani lek. wet. Agnieszka Walesiak, którą sobie bardzo cenie i którą zna niejeden internetowy psiarz....

Zalety i wady żywienia naturalnego

Zalety:

  1. przygotowując karmę samodzielnie mamy pełną kontrolę nad rodzajem produktów (być może nie wiemy co jadł kurczak, którego psu dajemy, ale wiemy że dajemy np. udko a nie pazurki i pióra) a także ich jakością (nie damy np. spleśniałego ryżu).
  2. karma bardzo smaczna i chętnie jedzona
  3. jeśli ktoś umie (patrz Wady pkt 2), chce, ma czas(patrz Wady pkt 3) i pieniądze (patrz Wady pkt 5) to na prawdę lepiej, aby sam gotował psu

Wady:

  1. trudności w przygotowaniu karmy zbilansowanej pod względem zawartości witamin i makroelementów (wapń, fosfor). Może to zwłaszcza u szczeniąt psów dużych ras spowodować bardzo poważne skutki w rozwoju układu kostnego.
  2. przygotowanie dobrze zbilansowanej karmy w domu wymaga wcale niemałej wiedzy dietetycznej
  3. jest bardzo pracochłonne (można sobie nieco sprawe ułatwic przygotowując wiecej porcji na raz i zamrażając je)
  4. częste zmiany w składzie karmy mogą prowadzić do częstych biegunek
  5. dobra karma gotowana w domu jest droga (1/3 mięsa - nie płuc, przełyków i nerek, 1/3 włoszczyzny, 1/3 ryżu)

Zalety i wady żywienia karmą gotową (z górnej półki)

Zalety:

  1. łatwość podania
  2. dobrze zbilansowane proporcje składników min-wit. (Z drugiej strony: Kto na to da gwarancję - przecież przyswajalność i potrzeby są indywidualną sprawą każdego psa)
  3. tańsze niż dobre jedzenie gotowane w domu
  4. przyzwyczajonego psa do suchych karm łatwo przestawić na specjalna karmę dietetyczna dla psów chorych na serce, nerki itp.

Wady:

  1. mało smaczne i psy nieprzyzwyczajone nie chcą jeść suchego.
  2. praktyczny brak kontroli na jakością składników użytych do sporządzenia karmy przez firmy
  3. karmienie dłuższy czas dokładnie taka sama karma może w końcu spowodować niedobór któregoś z mikroelementów, dlatego ja co 2-3 miesiące zmieniam firmę od której kupuje suche jedzenie. Zawsze karmy rożnych producentów różnią się miedzy sobą np. użytymi produktami do sporządzenia karmy i technologia przygotowania karmy.
  4. Sucha karma zawiera większość syntetycznych witamin, a nie naturalnych a to nie jest to samo - naturalne witaminy mają inną przyswajalność. Dodatkowo karmy musza być konserwowane - przecież ich terminy przydatności do spożycia to ok. 3 lat- to dodatkowe faszerowanie chemią, chyba jednak nie najzdrowszą.

I podsumowanie:

Rozwój kośćca dziecka trwa 16-19 lat (zależnie od płci). Przez ten czas na prawdę uda się organizmowi zbilansować jadłospis, jeśli tylko będzie miał różnorodne produkty dostępne w diecie. To, ze dziecko przez dwa miesiące nie je wapnia nie ma wpływu (lub ma niewielki) na całość rozwoju.

W przypadku szczenięcia - miesiąc na złej diecie to tak, jakby 2 lata u dziecka!!!!!! Tu po prostu nie ma czasu na błędy żywieniowe, zwłaszcza w przypadku dużych ras.

Za dużo widziałam "cudów" po karmieniu szczeniąt domowym jedzeniem. Osobiście, mimo na prawdę sporej wiedzy o żywieniu psów, nie podjęłabym się odchowania swojego psa (powyżej 30 kg w życiu dorosłym) na jedzeniu własnej produkcji. Tym bardziej jestem pełna podziwu dla ludzi, którzy pojęcia o żywieniu nie maja a i tak karmią psy swymi wytworami kulinarnymi, odzywkami dla dzieci itp. bzdury.

Nie mam również zaufania do producentów karm, używam tylko karm o na prawdę ustalonej renomie na świecie, producentów będących na rynku długie lata, mających swe własne laboratoria.


Na rozluźnienie fotka maluchów wcinających sarenkę - dostały w prezencie śliczne kostki...