2013.06.02-08 - Letni obóz IPO Warzno - Dzien piaty

3 posty / 0 new
Ostatni wpis
Portret użytkownika avgrunn
Nieobecny
Zarejestrowany: 07/11/2011
Wpisy: 446
2013.06.02-08 - Letni obóz IPO Warzno - Dzien piaty

Dzien piaty czyli dzien w ktorym jestesmy wykonczeni

Rano slady, na ktore ledwo wstalam, glupie plecy daja sie coraz bardziej we znaki ale jakos bedzie (jak zwykle Wink) takze slady (czyli niuchanie w kolku) poszly calkiem calkiem Urcio chetnie jadl, nawet slyszalam jak niucha w poszukiwaniu zarelka potem chlopak zostal odstawiony do domu by odpoczywac, po tym co bylo na obronie wnioskuje ze odpoczywanie to byla ostatnia rzecz ktora robil. Ja siedzialam kilka godzin nad egzamnami na uczelni a on pewnie latal jak dzikus po ogrodku, lal sie z Lolkiem, wkurzal Lale, prowadzil zawile dyskusje z Zuzem i pewnie nawet tylka na chwile nie polozyl bo przeciez w wolnym czasie trzeba koty pogonic, a ze koty dwa i do tego cieplo jak diabli to sie chlopiec zmeczyl szybciej. Wiec na obronie owszem nawet szedl na rekaw ale jakos tak bez tej pary, a to mu sie nie chcialo a to zlapal przytrzymal ale latac z nim juz nie bardzo. Takze teraz ma ban na zabawy i lezy obrazony w domu, mamy ostatnie dwa dni, trzeba je wykorzystac. Trzymajcie kciuki by jutro bylo lepiej Laughing out loud

Ori
Portret użytkownika Ori
Nieobecny
Zarejestrowany: 02/01/2004
Wpisy: 20
Na tym etapie nie ma już co

Na tym etapie nie ma już co oczekiwać cudów. Pies ma dość. Grunt żeby nie było gorzej, a potem trzeba dać mu czas żeby wszystko sobie przetrawił i zapamiętał. Mądry jest to i dobrze będzie!

Portret użytkownika avgrunn
Nieobecny
Zarejestrowany: 07/11/2011
Wpisy: 446
e tam cudow bede oczekiwac

e tam cudow bede oczekiwac nie moge oczekiwac maxymalnegowysilku od psa ktory caly dzien latal, a od 5.20 byl na nogach, dzisiaj siedzi z tylkiem i nie ma zabawy przecierpi do niedzieli a po szkoleniu hulaj dusza niech sie leje z nimi ile chce

Aby odpowidać zaloguj się lub utwórz konto