We are ready for trekking

12 posty / 0 new
Ostatni wpis
Emi
Portret użytkownika Emi
Nieobecny
Zarejestrowany: 03/26/2013
Wpisy: 78
We are ready for trekking

Drude II z Peronówki

Portret użytkownika Rona
Nieobecny
Zarejestrowany: 12/09/2006
Wpisy: 470
Też takie mamy. Dodatkowo

Też takie mamy. Dodatkowo zaimpregnowaliśmy i używamy na 'solną breję' w mieście. Świetnie się sprawdzają, nie spadają z łap!

Emi
Portret użytkownika Emi
Nieobecny
Zarejestrowany: 03/26/2013
Wpisy: 78
O dobry pomysł z tą

O dobry pomysł z tą impregnacją! My kopiliśmy póki co w razie wyjątkowo ostrych kamieni na trasie, ale jak przetrwają wyprawę to w zimie będzie też z nich pożytek Smile

Portret użytkownika Rona
Nieobecny
Zarejestrowany: 12/09/2006
Wpisy: 470
W naturalnym terenie (nie na

W naturalnym terenie (nie na asfalcie) łapy wilczaka powinny sobie poradzić Smile Coś na ten temat wiemy Wink

Emi
Portret użytkownika Emi
Nieobecny
Zarejestrowany: 03/26/2013
Wpisy: 78
Zgadzam się tylko że teren w

Zgadzam się tylko że teren w górach potrafi być przeróżny, od wydeptanych ścieżek, przez piargi, gruzowiska, aż po lodowce. W Pirenejach chodziliśmy trasami, na których były tak ostre kamienie, że gdyby ktoś szedł w adidasach na przykład to nie miałby podeszwy po 10 minutach Tongue Czy tak samo będzie w Alpach, nie wiem ale wole chuchać na zimne i mieć te buciki w razie trudnego terenu niż sprawdzać co chwilę czy nie rozcięła sobie łap Smile Moze się okaże w ogóle nie będą potrzebne, ale dla mojego psychicznego komfortu niech sobie lezą na dnie plecaczka ;D

Portret użytkownika Rona
Nieobecny
Zarejestrowany: 12/09/2006
Wpisy: 470
Racja. Myślałam o "naszych"

Racja. Myślałam o "naszych" górach.

Emi
Portret użytkownika Emi
Nieobecny
Zarejestrowany: 03/26/2013
Wpisy: 78
Swoją drogą Diuna wędrowała

Swoją drogą Diuna wędrowała po Himalajach bez bucików, może wiec nie doceniam wilczakowych łap! Tongue

Portret użytkownika Margo
Nieobecny
Zarejestrowany: 12/14/2010
Wpisy: 3287
Z lapami nigdy nie wiadomo.

Z lapami nigdy nie wiadomo. Bywalo, ze czlowiek przygotowywal psa na bieg, a potem jedno szklo i bylo po zawodach.... Przemek i Anita tez utkneli w Slowacji, bo Xipe mimo zaliczania kilkunastu km biegu dziennie obila sobie lape na kamieniach..co zakonczylo ich wyprawy w gory... Confused

Portret użytkownika Margo
Nieobecny
Zarejestrowany: 12/14/2010
Wpisy: 3287
BTW: Gdy pierwszy raz

BTW: Gdy pierwszy raz zerknelam na zdjecie to pomyslalam "kto zrobil taka fotke Dantalion"... Siostry sa do siebie coraz bardziej podobne Wink

Emi
Portret użytkownika Emi
Nieobecny
Zarejestrowany: 03/26/2013
Wpisy: 78
Już za pre chwil, za chwil

Już za pre chwil, za chwil parę sialala Smile
Pora ogarnąć się i wybrać trasy. W tym roku powędrujemy w powiększonym składzie: my+wilczak sialala Smile

Portret użytkownika Margo
Nieobecny
Zarejestrowany: 12/14/2010
Wpisy: 3287
Jestem ENVY! Dobrze sie

Jestem ENVY! Dobrze sie bawcie!

Emi
Portret użytkownika Emi
Nieobecny
Zarejestrowany: 03/26/2013
Wpisy: 78
Dzięki Margo! z wilczynką

Dzięki Margo! z wilczynką zabawa na pewno będzie przednia:) mamy już przedsmak w domu, Mi ćwiczy chodzenie w butach Laughing out loud

Filmik musisz zobaczyć- chodzi w nich jak andaluz w stepie hiszpańskim, a w galopie stuka jak andaluz w podkowach Smile
http://www.youtube.com/watch?v=L0Z3Zj1hJvU

Aby odpowidać zaloguj się lub utwórz konto