Dea wczoraj zaszalała..

17 posty / 0 new
Ostatni wpis
Portret użytkownika Sandra
Nieobecny
Zarejestrowany: 07/10/2013
Wpisy: 8
Dea wczoraj zaszalała..

Dea wczoraj zaszalała.. od wieczora do późnych godzin nocnych nie było mnie w domu. Spodziewając się ,że Dearg lubi podczas mojej nieobecności zaspokoić samotność poprzez zabawę nie różnymi rzeczami (gryzak show Tongue ), schowałam laptopa na wyższą półkę wraz z ładowarką. Jedynie tyle zdążyłam zrobić, dając szansę dziewczynie i łudząc się, że tym razem wrócę i będzie w miarę "czysto". Stwierdziłam też,że jej twórczość budzi się szczególnie około 3-4 w nocy, a do tej godziny uda mi się już wrócić, więc nie zamknęłam jej w klatce (moja postawa była dość naiwna Tongue) Przyjechałam do domu coś koło 2 w nocy, w pokoju impreza na całego. Dea leży na łóżku i co robi... ogląda telewizję Laughing out loud . Sama ściągnęła 2 piloty, włączyła jakoś telewizor, a drugi pilot rozgryzła na kilkadziesiąt drobnych przedmiotów. Dookoła niej moje pogryzione rzeczy.:2 koszulki + 2 dziury, koszula bez guzików ( po wcześniejszej imprezie) dorobiła się jeszcze wygryzionej dziury, pasek podzielony na jakieś 5 części, spodnie także z wygryzionymi guzikami, ładowarka od komórki w dwóch częściach (uff.. na szczęście udało się złączyć kabelki Wink ) i do kompletu pogryziony jeden but.. Straty na szczęście niewielkie, w porównaniu do poprzedniej zabawy sprzed tygodnia. Dea zniszczyła wtedy cyfrówkę,a także ściągnęła z szafki ładowarkę i telefon (który był umieszczony w etui). Znalazłam jedynie pogryzioną ładowarkę i zachowane w całości etui . Do dzisiaj nikt nie wie co się stało z telefonem, choć pokój prawie w całości przeszukałam. Taką sprytną bestię posiadam co włącza telewizor gdy jej się nudzi i sprawia,że telefon nagle może zapaść się pod ziemię Wink

Portret użytkownika erendil
Nieobecny
Zarejestrowany: 07/11/2011
Wpisy: 83
Tak (a czasem o wiele gorzej ) to już jest z wilczakami ;)

Tak (a czasem o wiele gorzej ) to już jest z wilczakami Wink

Gia
Portret użytkownika Gia
Nieobecny
Zarejestrowany: 03/06/2007
Wpisy: 507
Heheheh a skoro masz klatkę to dlaczego z niej nie korzystasz??

Heheheh a skoro masz klatkę to dlaczego z niej nie korzystasz?? Pal licho Twoje rzeczy, ale jakby sobie krzywdę zrobiła??

Portret użytkownika erendil
Nieobecny
Zarejestrowany: 07/11/2011
Wpisy: 83
Tam za bardzo nie ma sobie jak zrobić krzywdę

Tam za bardzo nie ma sobie jak zrobić krzywdę, chyba że kable i prąd to tak, myslę,że teraz jednak klatka będzie brana pod uwagę przy każdym zostawieniu młodej Wink Tongue

Gia
Portret użytkownika Gia
Nieobecny
Zarejestrowany: 03/06/2007
Wpisy: 507
Oj chyba słabą macie wyobraźnię :P

Oj chyba słabą macie wyobraźnię Tongue

Portret użytkownika erendil
Nieobecny
Zarejestrowany: 07/11/2011
Wpisy: 83
W porównaniu do wilczaka pewnie tak... ;)

W porównaniu do wilczaka pewnie tak... Wink

Portret użytkownika Sandra
Nieobecny
Zarejestrowany: 07/10/2013
Wpisy: 8
A dlatego , że wybryk z komórką i aparatem...

A dlatego , że wybryk z komórką i aparatem to jej pierwsze niszczycielskie osiągnięcie (wcześniej jedynie papcie szły w ruch), tak ją chwaliłam,że taki spokojny wilczak no i pokazała swoje Tongue

Gia
Portret użytkownika Gia
Nieobecny
Zarejestrowany: 03/06/2007
Wpisy: 507
Ona w takim wieku, że to było pewne... ;)

Ona w takim wieku, że to było pewne... Wink

Portret użytkownika Sandra
Nieobecny
Zarejestrowany: 07/10/2013
Wpisy: 8
ale nie będzie do 3 razy sztuka, teraz już się przekonałam :P

ale nie będzie do 3 razy sztuka, teraz już się przekonałam Tongue

Portret użytkownika Margo
Nieobecny
Zarejestrowany: 12/14/2010
Wpisy: 3287
Co do telefonu - jesli nie znalazlas jego czesci to zyje.

Co do telefonu - jesli nie znalazlas jego czesci to zyje. Pewnie jest gdzies zakopany "na czarna godzine:... Wink

Wczoraj byl chyba dzien nudow dla siostr "D". Danuta zasmakowala w "Kuchni bialoruskiej". Na szczescie da sie ja jeszcze czytac...

Emi
Portret użytkownika Emi
Nieobecny
Zarejestrowany: 03/26/2013
Wpisy: 78
Mirna nic nie "zmalowała" wczoraj.

Mirna nic nie "zmalowała" wczoraj. Za to 2 miesiące temu delektowała się książką z biblioteki, a w zeszłym tygodniu zjadła kurę, która notorycznie wychodziła z zagrody (doigrała się) i to do tej pory największa strata. Z zakamarków pamięci próbuje przypomnieć sobie co jeszcze zniszczyła i majaczy mi się kilka sztuk odzieży, wycieraczka i buty, ale to z naszej winy Tongue

Portret użytkownika Sandra
Nieobecny
Zarejestrowany: 07/10/2013
Wpisy: 8
Telefon ma szanse na ocalenie :)

Telefon ma szanse na ocalenie Smile . Dea zrobiła nam niezłego psikusa, już podejrzenia padły na siostrzeńca, że wszedł do pokoju i zabrał telefon by się pobawić ale niestety twierdzi, że to nie on Tongue Jak znajdę jeden dzień wolny to biorę się za poszukiwania telefonu po raz drugi Wink

Emi
Portret użytkownika Emi
Nieobecny
Zarejestrowany: 03/26/2013
Wpisy: 78
zjedz porządne śniadanie tylko weź ze sobą łopatę :D

zjedz porządne śniadanie tylko weź ze sobą łopatę Laughing out loud obstawiam, tak jak Margo, że gdzieś urocza łobuzica zakopała Laughing out loud

Portret użytkownika Sandra
Nieobecny
Zarejestrowany: 07/10/2013
Wpisy: 8
Zakopać mogła, ale jedynie w domu :P

Zakopać mogła, ale jedynie w domu Tongue W czasie kiedy mnie nie było piętro domu należało do niej Wink, ale nabrojone było tylko w moim pokoju, nikt jej wtedy nie wypuszczał na zewnątrz. Przeszukałam już za i pod szafami, łóżkiem itp., dosłownie zapadł się pod ziemię, tak jakby go ktoś po prostu zabrał Confused

Emi
Portret użytkownika Emi
Nieobecny
Zarejestrowany: 03/26/2013
Wpisy: 78
to specjalność wilczaków

Sandra wrote:
dosłownie zapadł się pod ziemię

to specjalność wilczaków, pewnie się znajdzie przy okazji Laughing out loud ja tak ostatnio znalazłam grzebień do włosów.. robiąc porządki w kuchni Tongue

Portret użytkownika erendil
Nieobecny
Zarejestrowany: 07/11/2011
Wpisy: 83
Nie martw się

Nie martw się, znajdzie się pewnie na korytarzu gdy już Artur kupi sobie nowy telefon i ten zgubiony nie będzie już potrzebny Laughing out loud

Portret użytkownika Sandra
Nieobecny
Zarejestrowany: 07/10/2013
Wpisy: 8
tez tak myślę

tez tak myślę, albo znajdzie się za jakieś parę lat gdy już straci na wartości Tongue

Aby odpowidać zaloguj się lub utwórz konto