W piątek 13 zrezygnowałam z biznesu życia :D

11 posty / 0 new
Ostatni wpis
Portret użytkownika Rona
Nieobecny
Zarejestrowany: 12/09/2006
Wpisy: 470
W piątek 13 zrezygnowałam z biznesu życia :D

W piątek 13 zrezygnowałam z biznesu życia Laughing out loud Własnie wracamy z burą z krótkiego spacerku, na skwerku stoi przy wypasionej bryce gość w średnim wieku i wgapia się w Lorkę. Dla niej to sygnał, że trzeba się ładnie przywitać, więc podeszła z foczkę, dwa merdnięcia ogona i idziemy dalej. Chyba jendak coś zaiskrzyło, bo gość woła standardem "czy to husky"? Mówię "nie, nie husky, wilczak" i idę dalej. Facet dogonił nas i mówi "Za ile go pani sprzeda?" - nawet nie zauważył, ze to suka Tongue "Nie jest na sprzedaż". "Dam ile pani chce". Zaśmiałam się "Nie stać pana" Laughing out loud Idziemy dalej, a facet woła "10 tysięcy mam przy sobie, może go pani od razu tu zostawić" Laughing out loud Big Grin Wzruszyłam ramionami i idziemy dalej. Gość woła "15 tysięcy? 20? Nich pani tylko poda cenę!!!". Moja bezcenna Love już leży z brzuchem do góry na kanapie, a ja się zastanawiam ile jeszcze mogłbym za nią od gościa wyciągnąć Wink Laughing out loud Big Grin Laughing out loud

Portret użytkownika wolfin
Nieobecny
Zarejestrowany: 09/23/2006
Wpisy: 282
nooo taki biznes :)

nooo taki biznes Smile ale trzeba bylo zapytac... jaka waliuta :DDD

Portret użytkownika Grin
Nieobecny
Zarejestrowany: 07/28/2008
Wpisy: 424
Mam tylko nadzieję, że facet otrzymał lekcję życia...

Mam tylko nadzieję, że facet otrzymał lekcję życia... że nie wszystko można kupić, nieważne za jaką cenę.

Gia
Portret użytkownika Gia
Nieobecny
Zarejestrowany: 03/06/2007
Wpisy: 507
Lorka jest bezcenna

Lorka jest bezcenna Wink

Portret użytkownika Rona
Nieobecny
Zarejestrowany: 12/09/2006
Wpisy: 470
Chyba będziemy teraz musieli jej jeszcze bardziej pilnować :D

Chyba będziemy teraz musieli jej jeszcze bardziej pilnować Laughing out loud

Portret użytkownika makota
Nieobecny
Zarejestrowany: 12/15/2011
Wpisy: 361
Żarty żartami, ale ...

Żarty żartami, ale mnie takie sytuacje na poważnie przerażają Tongue Potem mam przez kilka tygodni koszmary, że mi ktoś psa ukradnie...
...choć sytuacji z konkretnymi cenami za psa to jeszcze nigdy nie miałam Laughing out loud

Portret użytkownika Margo
Nieobecny
Zarejestrowany: 12/14/2010
Wpisy: 3287
Nie martw sie...

makota wrote:
Żarty żartami, ale mnie takie sytuacje na poważnie przerażają Tongue Potem mam przez kilka tygodni koszmary, że mi ktoś psa ukradnie...

Nie martw sie - po 2-3 dniach zlodziej sam zadzwoni, proszac, abys zabrala od niego to diabelstwo... Wink

Portret użytkownika admin
Nieobecny
Zarejestrowany: 07/21/2002
Wpisy: 543
Haha, racja!

Haha, racja! Laughing out loud

Portret użytkownika Rona
Nieobecny
Zarejestrowany: 12/09/2006
Wpisy: 470
Uwielbiam mojego męża!

Uwielbiam mojego męża! Jego automatyczna reakcja na relację ze spaceru: "Gość wyraźnie podrywał Cię na psa". Laughing out loud Na to nie wpadłabym choćbym nie wiem jak długo myślala! Laughing out loud Worried :S. Ale usłyszeć coś takiego od ślubnego po 40 wspólnie spędzonych latach - prawie tak bezcenne jak Lorka Love

Portret użytkownika Puchatek
Nieobecny
Zarejestrowany: 11/28/2012
Wpisy: 109
No cóż...

No cóż...opowiedziałam sytuację mojemu Ulubionemu i powiedział to samo..... Laughing out loud Wink Laughing out loud

Portret użytkownika Rona
Nieobecny
Zarejestrowany: 12/09/2006
Wpisy: 470
Już go lubię

Już go lubię Smile

Aby odpowidać zaloguj się lub utwórz konto