2000.06.20 - Nowe dziewczyny w stadzie

Muszę się pochwalić - na weekend przybyły do naszego domu dwie nowe panienki: - Jo, a dokładnie Jolly z Molu Es - pięciotygodniowa suczka rasy wiadomo jakiej oraz Bayka - niebieska kotka rosyjska: mała i chuda, ale za to z charakterkiem.

Wspólne zapoznanie nie wypadło najlepiej, ale nie z powodu Boltona, tylko oczywiście koty: jest słabo "zsocjalizowana" i rzuca mi się na psy - chyba będę je musiała spryskać jakimś sprayem o zapachu wątróbki to może wreszcie się uspokoi

Tzn źle nie jest: razem śpią, razem jedzą, ale nie ma mowy o zabawie - kota zdecydowanie nie lubi gryzienia (ciekawe czemu ), no i trzeba uważać, żeby Bolo się na niej przypadkowo nie położył, bo z Jo już się nam coś takiego zdarzyło, ale ona jest dwa raza większa od Bayki....


Bolton Eden severu & Jolly z Molu Es